|
Proszę Ani, jak tu nie mam być zdenerwowany, Gdy poduszka z mego łóżka Znikła niby jakaś wróżka.
Na pewno na łóżku ją położyłem, Pamiętam, że kocykiem ją przykryłem. Była cała w kwiatuszki I w zielone papużki.
Proszę Ani, niech Ania napisze ogłoszenie I zawiesi je na ścianie.
Dam w nagrodę trzy obrazki. I dwie wstążki w jasne paski.
|
|