|
"biedroneczka" (Kasia Lewandowska z Nowej Soli) W krainie Tęczy mieszkała biedroneczka Gaja. Miała na swym płaszczyku sześć czarnych kropeczek. Posiadała wielu przyjaciół : rudego liska, gąske i wielu, wielu innych. Ale jej prawdziwą przyjaciółką była Malwinka. Malwinka jest wielkim drzewem dębowym do którego Gaja przychodziła zwierzać się z swoich problemów,posiada ona niezykłą moc umiała czytać w myślach. Pewnego dnia Gaja jak zwykle przyszła do Malwinki zwierzyć jej się. -Witaj Malwino! Przywitała się Gaja -Ach, Gaju jak miło cię widzieć coś się stało ? -Tak wiesz, znowu ta niedobra Luna zeczeła mnie przezywać , a puźniej obgadywać za moimi plecami. -Och ! To okropne ,ale nie martw się kto jest twoim prawdziwymprzyjacielem ten cię nie zdradzi i będzie cię bronić. -Malwinko dziękuje ci bardzo, masz racje nie będe się nią przejmować ide do gąski, bo obiecałam jej przyjść na cherbatke. Ale Malwinka i Gaja nie wiedziały, że za krzakami czaiła się zła Luna, gdy tylko Gaja poszła Luna podeszła do Malwinki z piła i zaczeła piłować jej pniak. -Luno przestań! Powiedziała stanowczym tonem Malwinka. -Nigdy nie moge znieść tego, że ta głupia Gaja ma przyjaciółke a ja nie ! W tym samym czasie Gaja która szła przez las usłyszała w swojej głowie coś dziwnego, jakiś głos nakazywał jej wrócić spowrotem do Malwinki, bo ona ma poważne kłopoty.Gaja posuchała głosu i poleciała najszybciej jak tyko mogła do Malwinki. Gdy już znalazła się na miejscu zobaczyła,że Luna tnie pień Malwinki -Ratuj mnie Gajo ! -Zostaw ją Luno. Nakazała Gaja. I w tym momęcie małego serduszka Gaji wystrzelił promień miłości tak wielki, że zabił Lune. -Gaju dziękuje, dzięki wielkiej miłości do mnie zabiłaś zło które mi zagrażało W tym momencie Gaja przytuliła się to pnia Malwinki a łza wzruszenia która popłynęła z oczu Gaji uleczyła jej spiłowany pień KONIEC ! Kasia Lewandowska z Nowej Soli
|