|
Te małe stworzonka umiały kochać . Zdarzało się , że jeden był smutny i wszystkie strasznie cierpiały . Jakby tego było mało prześladowali ich inni mali mieszkańcy tej krainy, Mieszki rzeczne . Nie były złe , ale wcale nie rozumiały Mechopełków . Mieszki mieszkały w wodzie i budowały sobie domy podobne do tych bobrzych .Pospolicie nazywane były pływajkami . Mechopełki mówiły na siebie porządki . Tłumaczyły tą nazwę swym suchym i czystym usposobieniem .Budowały domki z mchu i suchych liści.
Kłótnie i spory były powodowane działalnością wielkiego prześladowcy: pożaru. Mieszki rzeczne oskarżały Mechopelki winiąc je za osuszanie lasu . Tymczasem była to nieprawda . Mechopełki zaś , uważały że ich sąsiedzi obgryzają drzewa które usychały i mogły być smakołykiem dla ognia .Mimo to porządki nie miały racji również , bo rzadko zdarzało się , aby obgryzione drzewo nie zostało powalone i użyte przy budowie tamy .
|
|